Helena Maroń (1936- 1996)
Urodziła się 28 marca 1936 roku w Paszczynie k. Sędziszowa jako jedna z trojga dzieci Stanisława i Anny z Cybulskich. Swój muzyczny talent odziedziczyła ojcu Stanisławie i matce Annie z Cybulskich, którzy przed II wojną światową udzielali się w amatorskim ruchu artystycznym. Helena już w dzieciostwie wykazywała swoje zdolności muzyczne, w czym kilka lat później utwierdził ją wykładowca wychowania muzycznego w Liceum Ogólnokształcącym w Ropczycach, gdzie w latach 1950-54 była uczennicą.
Tu, pod okiem pana Krzyżackiego pobierała nie tylko lekcje gry na skrzypcach, ale także została zaangażowana jako solistka w szkolnym zespole wokalnym. Nauka gry na skrzypcach nie dawała jej jednak satysfakcji i jak sama wspominała- nie bardzo się do nauki przykładała, ale pod okiem wyśmienitego pedagoga rozwinęła jednak swój warsztat wokalny.
Po maturze, w 1954 roku rozpoczęła naukę w Paostwowej Szkole Muzycznej w Rzeszowie, którą godziła z owiązkami domowymi.
„Dojeżdżałam na zajęcia z Paszczyny. Rozkład dnia wyglądał tak: do obiadu pomagałam rodzicom w gospodarstwie, po obiedzie jechałam do szkoły przez całe 5 lat. W 1959 roku ukooczyłam szkołę, a w zasadzie wydział wokalny w klasie Marii Michulowicz. Byłam pierwsza absolwentką tego wydziału”.
W tym samym roku Helena Maroo podjęła pracę jako instruktor w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Nie mogła trafid lepiej. Tu od 1952 roku działało Studio Operowe, które w owym czasie święciło tryumfy na scenach całego kraju. Kierownikiem muzycznym zespołu był prof. Kazimierz Fic, który natychmiast dostrzegł talent 23 letniej śpiewaczki angażując ją do zespołu Studia Operowego. Jej kariera muzyczna nabrała tempa i rok później zadebiutowała partią Odarki w operze komicznej Semena Hułak-Artemowskiego „Zaporożec za Dunajem” wystawionej na scenie Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie 10 czerwca 1960 r. Była to polska prapremiera tej opery.
Przedstawienie przyniosło zespołowi sukces, a spośród wykonawców uwagę recenzentów zwróciły nazwiska- Heleny Maroo, Stanisław Kraty, Teresy Niżaoskiej i Zbigniewa Ossuchowskiego. Z „Zaporożcem za Dunajem” zespół Studia Operowego odbył dwutygodniowe tournee po Polsce. Wszędzie zdobywając uznanie i aplauz publiczności. Z tego spektaklu zachowała się znaczna ilośd zdjęd oraz rysunki kostiumów i scenografii (prezentujemy je w dedykowanej zakładce).
Po sukcesie „Zaporożca” młoda śpiewaczka otrzymuje dalsze propozycje pierwszoplanowych ról; Marzenki w „Sprzedanej narzeczonej” Bedricha Smetany, Mani w „Królowej przedmieścia” Władysława Powiadowskiego i Wasyliny w „Trembicie” Jurija Milutina.
Po wystawieniu „Trembity” Studio zakooczyło swoją działalnośd, a wraz z nim zakooczyła się jej krótka i błyskotliwa kariera śpiewaczki operowej.
Kto raz zanurzy się w muzykę, nigdy z niej nie wyjdzie. Przyjęła więc propozycję współpracy z Zespołem Pieśni i Taoca Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie, gdzie wraz z kolegą ze Studia Operowego- Zbigniewem Ossuchowskim – zostali solistami.
Jej przygoda z muzyką, to nie tylko Studio Operowe i Zespół Pieśni i Taoca WDK. To także koncerty z Filharmonią im. Artura Malawskiego w Rzeszowie w ramach tzw. audycji szkolnych, koncertowała także z Rzeszowską Estradą, jak również brała udział w programach okolicznościowych przygotowanych przez Elwirę Turską z aktorami teatru im. W. Siemaszkowej.
Praca pedagogiczna
Jako instruktor w Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie, w latach 1959-1966 prowadziła emisję głosu dla członków chóru Studium Operowego oraz w latach 1966-69 prowadziła społecznie naukę pieśni ludowych w Zespole Pieśni i Taoca, a następnie w ZPiT Bandoska działającego przy Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie.
W 1968 roku utworzono przy WDK w Rzeszowie Klub Miłośników Muzyki, Ton działalności Klubu nadawała Helena Maroo. Przez ponad 30 lat działalności Klubu, scena WDK gościła artystów tej miary co pianiści Halina Czerny-Stefaoska, Adam Harasiewicz, Regina Smendzianka, czy słynna skrzypaczka Wanda Wiłkomirska.
W latach 1975-77 wraz z Edwardem Danieckim prowadzi emisje głosu w działającym przy WDK Studiu Piosenki. Później przez rok uczy śpiewu zespół pieśni i taoca w Młodzieżowym Domu Kultury w Rzeszowie. Od 1977 r. prowadziła emisję głosu w zespole harcerskim Komendy Chorągwi i WDK
„Uśmiech”. Praca z młodzieżą dawała jej wiele satysfakcji i zadowolenia i pozwalała podzielid się doświadczeniami.
Swoje kwalifikacje zawodowe podnosiła na 2-letnim Korespondencyjnym Kursie Bibliotekarskim i w Paostwowym Zaocznym Studium Pracy Kulturalno-Oświatowej dla Dorosłych w Krakowie. Podstawą uzyskania dyplomu, który uzyskała w dniu 15 września 1978 roku z wynikiem: dobry, była praca pt.: Studio Operowe w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie 1952-66 napisana pod kierownictwem Zofii Weberowej. Na tej podstawie uzyskała uprawnienia instruktora do pracy z zespołami zainteresowao w zakresie muzyki.
Jako instruktorka WDK w Rzeszowie, podejmując działalnośd na rzecz rozwoju kultury muzycznej, zwłaszcza wśród młodzieży. Szczególnie opiekowała się młodzieżą utalentowaną muzycznie, pozyskiwała ją do zespołów działających w WDK.
W Wojewódzkim Domu Kultury prowadziła bibliotekę repertuarową, gromadziła dokumentację działalności WDK. Udziela również konsultacji zespołom wokalnym działającym w gminach nad którymi sprawuje opiekę (…) za swą dotychczasowa działalnośd otrzymała odznakę „Zasłużony Działacz Kultury” i „Zasłużony dla Województwa Rzeszowskiego”.
Zmarła 29 września 1996 r., w wieku zaledwie 60. lat, poświęcając się bez reszty swojej pasji. Poprzez śpiew wyrażała siebie samą, swoje osobiste emocje. Mając bogaty dorobek sceniczny i pedagogiczny, nigdy nie pozbyła się tremy….
We wspomnieniach kolegów tworzących niegdyś zespól studia, zachowała się pamięd o niej jako osobie wyjątkowo życzliwej i łagodnego usposobienia. Mówili na nią HALKA, przywodząc w pamięci srebrzyste dźwięki wyśpiewywanych przez nią arii z opery Moniuszki.
Źródło:
Lesław Wais, 60 lat WDK, , Echo Rzeszowa, Nr 2(170), 2010 r. Bogdan Biskup, Serca zaśpiewanie, Nowiny, 1980, Nr 26.









